Na szczęście Młodzian, oprócz pozytywnego rozrabiactwa właściwego dzieciom, potrafi też pomagać. I to jak! Sprzątanie, odkurzanie, prace remontowe, dźwiganie mebli... Wszystko to i wiele więcej. Zdaje się, że żadne zadanie domowe o którego "pomoc przy" zostanie poproszony, nie stanowi dla Niego wyzwania, któremu nie byłby w stanie sprostać. A najlepsze jest to, że w żadnym razie nie czuje się przy tym wykorzystywany! :)
Blog rodzinny. Zdjęcia i informacje dla naszej rodziny i osób zainteresowanych tematem: jak oni sobie radzą :)
niedziela, 23 września 2012
Mały pomagier
czwartek, 13 września 2012
Rowerem
poniedziałek, 3 września 2012
Żłobek
Stało się. Tytus zainicjował w kolejny etap usamodzielniania się i dziś z samego rana przestąpił (na plecach Taty) próg lokalnego żłobka, by z podniesionym czołem stanąć oko w oko z Nieznanym. A że Nieznany jest w podobnym wieku i jest go 19 sztuk, to powinni się dogadać ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
