Poniżej prezentujemy losowo wybrany filmik ukazujący ekscytację i niemożność usiedzenia w miejscu podczas odsłuchu kawałka, w którym Tata wciela się w Godzillę.
Ps: 35 sekunda - ten mały chłopiec chyba jednak nie traktuje tego poważnie...
Jeśli ktoś jeszcze nie widział/słyszał tego przeboju (są tacy?) teraz ma szansę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz