
Trójmiasto nie ma już przed Tytusem tajemnic. Po odwiedzeniu WSZYSTKICH możliwych miejsc od Gdańska po Gdynię i zapoznaniu się prawdopodobnie z każdym, wyruszyliśmy w
podróż po Polsce. Totalne szaleństwo i cały worek przygód! Ciekawość świata jest jednak (zwłaszcza w pewnym wieku) nie do poskromienia, więc Mały chce więcej... WIĘCEJ!!!

Tytus zdecydował, że jedzie zwiedzać ŚWIAT! Obrano zatem kierunek Reykjavik, ul. Dom Babci, Islandia. I w tym miescu przekazujemy mikrofon naszemu korespondentowi terenowemu, gdyż zaczęła się
Wielka Wyprawa Tytusa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz