niedziela, 11 grudnia 2011

Weekendowy wpis o niczym

Weekend obfitował w mnóstwo przeżyć, które ciężko nawet streścić w kilku zdaniach. Zamiast więc silić się na opowiastki, prezentujemy po prostu garść zdjęć i fajny film z ostatnich kilku dni. Bez ładu i składu... Nieistotne, ładne są ;)


lokalny Dream Team: Tytus i Gacek

Tres Deliquentes: Oliwka, Mały Tytus, Kacper

Nowa koleżanka Helenka :)

2 na górze, 2 na dole - otwieracz do piwa wersja De Luxe

Świat przez pryzmat magicznej sprężyny

Wymęczony dniem



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz