środa, 28 września 2011

Crab walk

Mały Tytus po obejrzeniu (kilkanaście razy) pewnego filmu instruktażowego na temat krabiego chodu, postanowił wcielić obserwacje w życie. Rozłożyliśmy więc matę, włączyliśmy muzykę, zaprosiliśmy gości i rozpoczęło się szoł!














Wśród aplauzu tłumu Maluch przegalopował wzdłuż i wszerz maty, zakończył efektownym piruetem (z małą pomocą Wujka) z pleców na brzuch, odsapnął i obwieścił wszem i wobec, że idzie spać i że bierze ze sobą maskotkę. Więc poszedł. I wziął ;)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz